Pasmo problemów

Pasmo biodrowo piszczelowe to jedna z częstszych kontuzji wśród osób biegających. Już sam termin, zespół pasma biodrowo-piszczelowego ( ang. iliotibial band syndrome ) dla laika brzmi bardzo tajemniczo, ale natura problemu również nie jest taka prosta.

Cecha charakterystyczną jest rozlany ból w okolicy bocznego przedziału kolana. Pojawia się on po kilku minutach biegu, stopniowo narastając, uniemożliwiając w pewnym momencie kontynuowanie treningu. Pasmo biodrowo-piszczelowe jest to ścięgnistą taśma, która stanowi koniec mięśnia napinacza powięzi szerokiej uda i kończy się przyczepem na kłykciu bocznym kości piszczelowej.

Łańcuch zdarzeń

By zrozumieć funkcje pasma, musimy wyjaśnić kilka istotnych kwestii. Pomimo, że ból dotyczy kolana, problem może mieć swoją przyczynę zupełnie w innym miejscu. By to zrozumieć musimy wyjaśnić, że w naszym organizmie, niektóre mięśnie długie mają wpływ na dwa lub nawet więcej stawów. Wówczas to problem jednego mięśnia i ścięgna( jego zbyt duże napięcie, przykurcz, etc.) automatycznie może mieć wpływ, na inny staw w zupełnej, innej części ciała! Wytwarza się swoisty łańcuch biokinetyczny, problem w jednej części ciała pociąga za sobą konsekwencje w zupełnie gdzie indziej! Ma to miejsce bardzo w wielu kontuzjach przeciążeniowych. Podobnie rzecz się dzieje w przypadku pasma biodrowo piszczelowego.

Dlaczego boli?

Zbyt mocna napięte pasmo powoduje wzrost nacisku na bogato unerwiona i unaczyniona warstwa tkanki łącznej leżąca między pasmem, a kością.

Przyczyny

Mięsień napinacz powięzi szerokiej to jeden z głównych stabilizatorów miednicy, a stabilizacja miednicy podczas biegu to kluczowy element prawidłowej statyki. By nasz bieg był jak najbardziej wydajny i niskoenergetyczny, miednica musi być ustabilizowana w pozycji poziomej, szczególnie w momencie, gdy w pewnej fazie cyklu chodu ( w naszym przypadku biegu), podpieramy się na 1 kończynie. Na stabilizacje miednicy i tym samym, na napięcie pasma, może mieć wpływ szereg elementów:

-skrzywienie kręgosłupa

-skrócenie jednej kończyny

-zaburzenia osi kończyn

-nieprawidłowe wysklepienie stóp

-przykurcz mięśni kulszowo-goleniowych

Diagnoza

Dla doświadczonego ortopedy lub fizjoterapeuty, do postawienia właściwej diagnozy, wystarcza rozmowa z pacjentem i dokładne jego zbadanie. Nie są potrzebne dodatkowe badania obrazowe. Mogą one być natomiast konieczne, w przypadku wykluczenia możliwych innych uszkodzeń kolana np. chonodromalacja rzepki, czy uszkodzenia łąkotek.

Leczenie

Fałszywy jest pogląd, że można tą kontuzje „rozpiegać”. Konieczna jest przerwa w treningu. W sytuacji silnego bólu, dobrym acz, doraźnym rozwiązaniem będzie protokół R.I.C.Eczyli: rest, ice, compression i elevation (odpoczynek, chłodzenie, ucisk, wyższe ułożenie kończyny) .W sytuacji dużego bólu, pomocne mogą być również leki przeciwzaplane.  Generalnie leczenie jest zachowawcze to znaczy takie, które nie wymaga leczenia operacyjnego.  Specjalista ortopeda lub fizjoterapeuta po badaniu jest w stanie stwierdzić, czy istnieją jakieś elementy, które zaburzają biomechanikę kończyny dolnej podczas biegu, zgodnie z zasadą łańcucha biokinetycznego (np. przykurcz mięśni kulszowo-goleniowych, skrócenie kończyny, skolioza etc..) W pierwszym etapie fizjoterapeuta wdraża zabiegi mające na celu ograniczenie zapalenia(np. krioterapia, laser, jonoforeza przeciwzapalna) . Gdy dolegliwości ulegną złagodzeniu następuje czas pracy z rehabilitantem,  który  koryguje przykurcze mięśniowo- powięziowe, mobilizuje stawy, stosując różne techniki terapii manualnej. Często używamy elastycznych taśm naklejanych na skórę tzw tapingu oraz rolujemy mięśnie specjalnymi wałkami. Bardzo istotne jest zwrócenie uwagi na prawidłowe wzorce ruchowe pacjenta, zbilansowanie przeciwstawnych grup mięśniowych i nauczenie pacjenta samodzielnego wykonywania ćwiczeń, gdyż tylko wtedy uda się ten problem. Pacjent przed i po treningu musi wykonywać ćwiczenia rozciągające, jeśli chce wygrać z problemem pasma. Przy tej okazji wspomnę, jak niesamowicie ważne jest, przypominanie wszystkim biegającym, że treningi biegacza nie polega tylko i wyłącznie na bieganiu, ale również ćwiczeniach na siłowni,  co z angielska określa się „core stability”, gdyż niedomogi mięśniowe, nieprawidłowe napięcia mogą być powodem, problemów przeciążeniowych , czego dobrym przykładem jest zespól pasma biodrowo-piszczelowego.

Powrót do treningu

Gdy zapomnimy o bólu w czynnościach dnia codziennego, wówczas za zgodą terapeuty możemy myśleć o powrocie. Zaczynamy bardzo ostrożnie, wybieramy dystans o połowę mniejszy, niż w jednostkach treningowych sprzed kontuzji.  Na początek preferujemy wolne wybiegania. Po każdym treningu obowiązkowo 2-3 dni przerwy. Nie wolno zapominać o ćwiczeniach rozciągających !

Udostępnij:

dr n. med. Pawel Walasek

doktor nauk medycznych, specjalista ortopeda traumatolog Edukacja : ukończył Akademie Medyczną w Warszawie w roku 1998, od roku 2000 związany z oddziałem Urazowo-Ortopedycznym Szpitala Bielańskiego, w roku 2007 uzyskał tytuł specjalisty ortopedy, w roku 2015 obronił prace doktorską ”Obserwacje kliniczne z analizą powikłań i badanie rozkładu naprężeń dla modelu złamania przezkrętarzowego kości udowej leczonego gwoździem sródszpikowym gamma w różnych jego wariantach”

Dodaj komentarz